Press enter to see results or esc to cancel.

Rekrutacja pracowników zdalnych

Na to pytanie odpowiedzieli:

Heartgrenade

1

Wdrażamy w konkretny kontrakt lub projekt, z reguły są to już wewnątrzprojektowe szczegóły. Nie mamy tutaj jakiejś szczególnie ustalonej procedury, gdyż wszystko zależy od potrzeb konkretnego projektu.


Heartgrenade

1

Nie


Heartgrenade

1

Pierwszym sitem jest CV, drugim rozmowa telefoniczna z kandydatem. Dopiero po tym test programistyczny, czy zerknięcie w kod.


Heartgrenade

1

Szukamy na pewno szczerości i otwartości w rozmowie, lekkości w opowiadaniu o problemach - nawet skłonności do rozmów o rzeczach prywatnych. Doszliśmy do tego, iż mając dwóch kandydatów - jednego, który jest świetny w programowaniu, a słaby w komunikacji i drugiego - który nie jest idealnym programistą (choć oczywiście trzymającym pewien poziom, poniżej którego nie schodzimy), ale świetnie nam się z nim rozmawia - wybierzemy tę drugą osobę. Wolimy, żeby ktoś zadał szereg pytań i dzięki temu rozwiązał jakiś problem, niż udawał, czy ukrywał, że jakiś problem występuje.


Nozbe

1

Mamy na tę okazję przygotowane szablony projektów w Nozbe. Najbardziej złożony i dopracowany jest prawdopodobnie ten dla pracowników działu obsługi klienta. Poza tym, wybieramy osobę, która jest opiekunem “żółtodzioba” i która poświęca część swojego czasu na rozmowy i wsparcie nowej osoby. Jak wiadomo, wszystko da się zrobić online - video-rozmowa z opcją współdzielenia ekranu lub “przejęcia kontroli” nad kursorem przez jedną z osób zwykle załatwia wszystkie sprawy :)


Nozbe

1

Jak dotąd skorzystaliśmy tylko z JustJoin.it i Bulldog Job - ale są to raczej ogólne serwisy ogłoszeniowe.


Nozbe

1

W zasadzie niczym nie różni się od procedur wykorzystywanych w firmach z biurami stacjonarnymi. Tworzymy i promujemy ogłoszenie, zbieramy zgłoszenia, robimy selekcję, mailowo odzywamy się do wybranych osób, prosząc o wykonanie “zadania domowego”, które pozwoli nam sprawdzić ich wiedzę oraz tok myślenia. Osoby, które najlepiej je wykonują zapraszamy na video-rozmowy prowadzone przez Zoom. Jeśli to możliwe, na samym końcu, gdy jesteśmy już przekonani o słuszności naszego wyboru, organizujemy spotkanie pracownika mieszkającego najbliżej kandydata z tymże kandydatem :) Przede wszystkimi po to, aby zatrudniona osoba zyskała poczucie bezpieczeństwa - zobaczyła, że zaczyna pracę - mamy nadzieję, że na lata, z “żywymi” osobami :)

Ważne jest to też to, że podczas całego procesu rekrutacji obserwujemy, jak kandydat się z nami komunikuje, m.in. jak pisze maile: jak szybko, jak dokładnie, czy rozumie, czego się od niego wymaga i czy umie jasno wyrazić swoje potrzeby. Analizując samą korespondencję, można wyciągnąć wiele wniosków.


Nozbe

1

W ogłoszeniach zawsze wspominamy o dobrej znajomości języka angielskiego; chęci i umiejętność samodzielnej pracy z domu oraz dobrej organizacji pracy. Wiemy jednak, że niewiele kandydatów ma doświadczenie w pracy zdalnej i dopiero “w praniu” wychodzi to, jak sobie z nią radzą. Stawiamy na zaufanie i zaangażowanie a potem obserwujemy :)