Wciśnij Enter, by zobaczyć wyniki albo Esc, by anulować.

Praca z domu? Ja bym tak nie mógł! – 7 miejsc do pracy zdalnej o których nie miałeś pojęcia

Pozwól, że przedstawię Ci klasyczną sytuację ze swojego życia.

Siedzę sobie ze znajomymi w knajpie. Kilka osób, których jeszcze nie znam, zainteresowanych moimi opowieściami z podróży, chce wiedzieć więcej o pracy zdalnej. Opowiadam im zatem, jak to wygląda – że nasza firma nie ma biura, komunikujemy się przez internet, itd.

Przez chwilę kiwają głową i po minucie czy dwóch pada jakaś forma tego zdania:

🙀 Ale ja bym nie mógł pracować z domu!

Rozumiem, czemu tak myślą – i mają świętą rację.

Pracowanie z domu cały czas sprawia, że zachowujemy się trochę… dziwnie.

Ten programista za długo pracował z domu.

Dobrze jest mieć kontakt z innymi ludźmi. Zdarzyło Ci się kiedyś chorować przez 2 tygodnie i mieć już tego dosyć? W pewnym momencie zrobiłbyś już wszystko, by się wydostać z tych czterech ścian… Perspektywa siedzenia w ten sposób codziennie i na stałe jest naprawdę przerażająca.

🐦 Etapy pracowania z domu

  1. Jeeeeeeeej pracuję z domu, jak super!
  2. Ech, fajnie by było z kimś pogadać…
  3. Mam nadzieję, że gołąb Bartek odwiedzi dziś znowu mój parapet.

Oprócz tego, że u mnie jest wrona i nazywa się Kratarzyna, wszystko się zgadza.

Ale mam dla Ciebie dobrą wiadomość!

Praca zdalna nie musi być pracą z domu

Jedną z zalet pracy zdalnej jest to, że Twoje biuro może być bliżej Twojego miejsca zamieszkania.

  • Mniej czasu zmarnujesz na dojazdach do pracy,
  • Nie jesteś ograniczony do firm zatrudniających w Twoim mieście,
  • Możesz pracować w wymarzonej firmie bez przeprowadzki.

Tak, to bez wątpienia są fantastyczne atuty które mogą zmienić Twoje życie.

Ale jeśli nie chcesz, to nie musisz chodzić do biura wcale.

Masz wiele opcji z których możesz wybierać.

☕ Kawiarnia

Pewnie nie raz widziałeś w Internecie fotkę drewnianego stołu z laptopem (najczęściej macbookiem) i Cappuccino.

O właśnie taką!

Wiem, że wygląda to jak sen hipstera. W pracy zdalnej musisz się przyzwyczaić do tego, że Twoje życie wygląda trochę jak promocyjne zdjęcie z reklamy na Facebooku. Praca z egzotycznych miejsc, MacBook rozłożony w kawiarni…

Każdy nosi swój krzyż.

Więc jak to wygląda w praktyce? Jak pracuje się z kawiarni?

Zwykle wybieram sieciówki. Niestety moja ulubiona sąsiedzka kawiarnia jest zdominowana przez mamy z dziećmi. Może Cię to zaskoczy, ale nie jest to optymalne środowisko do pracy.

Wybieram więc sieciówki – moja ulubiona to Caffe Nero ( mają pyszne kanapki i super wystrój ), ale ujdzie też Starbucks.

  1. W sieciówce nie mam poczucia winy, że siedzę 3 godziny kupując tylko 2 kawy
  2. Zwykle mają długi drewniany stół, przy którym mogę się rozłożyć z laptopem. Romantyczne okrągłe stoliczki kawowe niestety zdecydowanie nie dają rady.
  3. Wiesz czego się spodziewać. Bardzo lubię różnorodność w moim życiu, ale gdy muszę się zająć stresującym zadaniem w pracy – niewiadome takie jak poziom głośności muzyki czy dostępność łazienek to już za dużo.

W podróży jednak próbuję szukać “perełek”. Gdy pracowaliśmy z Paryża byliśmy bardzo zasmuceni tym, że te wszystkie wspaniałe paryskie kawiarnie miały niewygodne stoliki, ale czasami da się natrafić na fenomenalny wystrój. Rainforest Cafe (amerykańska sieciówka) imituje las deszczowy, a we Lwowie jest kawiarnia “Apteka Mikolash” w lokalu po aptece w której pracował wynalazca lampy naftowej – Łukasiewicz.

Zwykle przychodzę około godziny 9:30 – 10 i wychodzę przed lunchem. Siedzę w kawiarni około 3 godzin, a wybierając mniej “popularne” godziny nie blokuję stolika podczas śniadaniowego i lunchowego zatłoczenia.

Dobrze w kawiarni zjeść śniadanie, żeby im dać zarobić, ale niestety opcje śniadaniowe nie są bardzo zdrowe. Ostatnio staram się też ograniczyć spożycie kawy, w związku z tym zostaje mi herbata. ( W Starbucksie polecam herbatę imbirową, jest pyszna! ).

Gdy wchodzę do kawiarni – pierwszą rzeczą którą robię jest poszukiwanie gniazdka. Noszę ze sobą 3-metrowy przedłużacz ( własnej konstrukcji, o tym kiedy indziej ), więc nie jest to aż takim problemem. Gdy już znajdę taki stolik, zostawiam na krześle kurtkę, bluzę, albo cokolwiek, by to miejsce zająć. NIe chcę zostawiać komputera z oczywistych powodów, a jednocześnie nie chcę zamówić i potem z naręczem kawy przekonać się, że ktoś zabrał mi miejsce. Więc ryzykując utratę kurtki, kupuję kawę/ herbatę / kanapkę i wracam na miejsce.

Jak pisałem – preferuję długie, 12-osobowe stoły, nawet jeśli jest już tam kilka osób.

No i pracuję :).

Słuchawki są kluczowe, ale z mojego doświadczenia ludzie w kawiarni nie są głośni. Albo scrollują facebooka robiąc sobie przerwę w dniu pracy, rozmawiają w małych grupkach w ogóle nie przeszkadzając, czytają książkę albo pracują tak jak ja.

Chcesz wiedzieć jak upewnić się że dopadniesz gniazdko, które słuchawki dadzą Ci błogą ciszę i jaka jest najlepsza kawiarnia do pracy? Zapisz się na listę Zdalnego Ninjy! 👇

🏢 Cowork

Cowork to takie biuro w którym jest wiele różnych firm. Niektórzy mają swoje własne pokoje, inni siedzą na wspólnym Open Space. W zależności od abonamentu, mają tam albo własne stałe miejsce, albo zmieniają swoje stanowisko pracy.

Ten układ jest najbardziej zbliżony do tradycyjnego “biura” i ma wiele zalet.

  • Widzisz codziennie te same twarze. Spotykasz ludzi w przerwach na kawę, rozmawiasz o piłce nożnej, ich projektach czy problemach. Zacieśniasz w ten sposób więzi – i może znajdujesz przyjaciół.
  • Jeśli jesteś freelancerem, to często znajdujesz partnerów biznesowych / klientów. Firma produkująca grę trzy biurka dalej chętnie Ci zaufa z marketingiem jeśli wcześniej podzielisz się darmowymi radami i zobaczą, że się znasz,
  • Coworki dbają o społeczność. W Business Link podają pyszne śniadania raz w tygodniu (naprawdę fenomenalne), Brain Embassy ma bardzo dużo prelekcji / spotkań i szkoleń dla swoich członków a WeWork który właśnie wchodzi do Polski znany jest głównie z tego, że animuje społeczność,
  • To są najpiękniejsze biura jakie widziałeś. Coworki ludzie często kupują oczami i ich wystrój jest elementem strategii marketingowej. Business Link Narodowy czy Brain Embassy wyglądają naprawdę fenomenalnie. Tak, jak w przypadku kawiarni – Twoje życie będzie wyglądało jak zaaranżowane do sesji na Instagramie
  • Każdy cowork chwali się tym, że ma kawę, herbatę, internet, drukarkę/skaner na miejscu. Te aspekty w pracy zdalnej mogą Ci się przydawać mniej lub bardziej – ale nie musisz się tym martwić
  • Masz adres do założenia działalności. Jeśli wynajmujesz mieszkanie, to możesz mieć problem z założeniem działalności gospodarczej w lokalu.
  • Masz adres do wysyłania paczek. Omamo! Ileż ja nazamawiałem paczek z aliekspresu na adres Business Linku. Nawet nie musiałem się martwić awizo, bo dziewczyny z recepcji miały moją pieczątkę.

Cena to zwykle 500 – 900 zł miesięcznie za miejsce. Jeśli chcesz mieć własne biurko, to będziesz musiał wyłożyć ok. 1000 zł.

Ale nie jest tak różowo.

Jak pisałem – Coworki są najbardziej zbliżone do zwykłego biura. Ze wszystkimi tego zaletami i wadami.

Jeśli śledzisz zdalnego Ninję, wiesz, że nie jesteśmy fanami planu “Open Space”. Uważamy, że układ ten nie pomaga w skupieniu się.

W Coworkach są firmy zajmujące się różnymi rzeczami – na przykład marketingiem, czy księgowością i wymagają obsługi klienta przez telefon.

Na przykład w Business Link są wydzielone specjalne strefy do rozmów, ale są one często zajęte przez odbywające się tam konferencje / spotkania.

Innym problemem jest to, że nie każdy chce się koncentrować w tym samym momencie. Niektórzy chętnie się “rozerwą”, porozmawiają z kolegami na Open Space.

Co do Coworków mam dwa zarzuty:

  1. Jest głośniej niż w kawiarni
  2. Jeśli dużo podróżujesz, to może Ci się to mało opłacać. Coworki chcą podpisywać umowy na kilka miesięcy, więc jeśli dużo czasu spędzasz w miastach, gdzie nie ma placówek tej samej sieci – płacisz za puste miejsce,

📚 Biblioteka

Biblioteka miejska w Paryżu

Jeśli byłeś studentem – czy zdarzało Ci się iść do biblioteki, bo dokończyć projekt, czy się skoncentrować? Czemu teraz miałoby być inaczej?

Sam jestem fanem biblioteki.

  1. Jest to jedyne miejsce gdzie nikt nie będzie hałasował
  2. Nie brakuje gniazdek i biurek
  3. Jest darmowa
  4. Czasami ma fenomenalne wnętrza. Biblioteka na koszykowej w Warszawie ma zabytkową czytelnię, BUW ma fantastyczne ogrody, a w starych europejskich miastach biblioteki ociekają historią.

🎬 Dom kultury

Dom kultury kojarzy Ci się z seniorami grającymi w Brydża? Bardzo słusznie – często tak właśnie jest :). Na przykład Dom Kultury Kadr ma bogatą ofertę dla osób starszych. Ale mają też fantastyczny Internet i długi stół na 2 piętrze przy którym można popracować. Czasami pracuje tam nawet kilka osób!

A może Twój sąsiad też tam pracuje?

⛰Plener

Praca na powietrzu jest jak piwo w plenerze. Tylko z komputerem, poszukiwaniem WIFI i LTE. I bez piwa.

To zdecydowanie moja ulubiona forma pracy. Uwielbiam spędzać czas w naturze, oglądać drzewa i wodospady. Dzięki pracy zdalnej mogę robić commita w parku narodowym w Kanadzie, mieć spotkanie video sprzed jednego z zamków nad Loarą, czy testować swoje zmiany w kodzie z plaży w Tajlandii.

Zdjęcia wszystkich szalonych miejsc z których pracuję wrzucam na naszego Instagrama.

Wiele miejsc ma WIFI, ale zawsze warto się wyposażyć internet 3G. Hotspot z telefonu komórkowego w zupełności wystarcza.

🏠 Dom

Nie no, Artur, miało nie być o pracy z domu!

Nie będę Cię oszukiwał, bywam we wszystkich powyższych miejscach, ale jednak najczęściej pracuję… w domowym biurze.

Dopiero co kupiłem mieszkanie i urządziłem sobie wypasiony Home Office. Lubię sobie popracować z balkonu obserwując ptaki. Lubię móc ugotować świeże warzywa, wyskoczyć na siłownię czy basen nie taszcząc ze sobą całego dobytku na cały dzień.

Jak urządzić Home Office i jak zachować rozum pracując z domu – przeczytasz już niedługo na blogu Zdalnego Ninjy. Zapisz się, żeby nie zapomnieć 👇

🌎 Wszędzie!

Pracując zdalnie nie tylko możesz pracować gdziekolwiek, ale możesz także pracować…. wszędzie!

W tradycyjnej pracy biurowej musisz siedzieć w jednym miejscu. I to w dodatku tym, które przydzielił Ci szef. Naturalnie więc, podczas myślenia o pracy zdalnej ludzie szukają kolejnego jednego miejsca w którym będą siedzieć.

Ale czy na pewno dobrze jest siedzieć 8 godzin w tym samym miejscu i próbować się tam skoncentrować? Czy Twój umysł nie doceni zmiany scenerii? Nie poczuje się odświeżony w nowym miejscu?

  1. Rano możesz popracować trochę z domu. Niech inni stoją w korkach
  2. Jak już się przeluźni, możesz się udać z laptopem do kawiarni
  3. Na lunch pójdź z laptopem do knajpy. Czekając aż Cię obsłużą można sporo zrobić
  4. Może potem iść do biblioteki?

A może od rana ulokować się w coworku, a po lunchu iść do domu?

Znajdź taki scenariusz, w którym Tobie jest najlepiej. Warto!

Największa zaleta pracy zdalnej to możliwość dopasowania miejsca pracy do Twoich planów, a nie odwrotnie.

Powodzenia!

(4 ocen)